Chodzik dla dziecka najczęściej rozważa się między 6. a 10. miesiącem życia, czyli w okresie, gdy maluch zaczyna samodzielnie siadać i interesuje się pionową pozycją ciała. Jednak sam wiek nie powinien być jedynym kryterium – kluczowy jest poziom rozwoju ruchowego dziecka.
Czy każde dziecko powinno korzystać z chodzika?
Nie każde. Aby myśleć o chodziku, dziecko powinno:
-
stabilnie siedzieć bez podparcia,
-
kontrolować głowę i tułów,
-
mieć wystarczającą siłę w nogach,
-
interesować się wstawaniem.
Warto jednak wiedzieć, że wielu pediatrów i fizjoterapeutów nie zaleca klasycznych chodzików, ponieważ mogą one zaburzać naturalny rozwój wzorca chodu.
Czy chodzik przyspiesza naukę chodzenia?
Nie ma dowodów na to, że chodzik przyspiesza naukę chodzenia. W niektórych przypadkach może ją nawet opóźnić, ponieważ dziecko uczy się nienaturalnego sposobu przemieszczania się – odpychania palcami zamiast prawidłowego stawiania stóp.
Naturalne etapy rozwoju (raczkowanie, podciąganie się, stanie przy meblach) są ważniejsze niż „wspomaganie” ich sprzętem.
Alternatywa: pchacz zamiast chodzika
Jeśli celem jest wsparcie dziecka w nauce chodzenia, lepszym rozwiązaniem może być pchacz edukacyjny. Dziecko samo kontroluje tempo poruszania się i uczy się utrzymywać równowagę w sposób bardziej naturalny.
Kiedy zdecydowanie nie kupować chodzika?
Nie powinno się kupować chodzika, jeśli dziecko:
-
nie siedzi samodzielnie,
-
ma obniżone napięcie mięśniowe,
-
ma problemy ortopedyczne lub neurologiczne,
-
nie było konsultowane z pediatrą w przypadku wątpliwości rozwojowych.
Chodzik można rozważyć około 6–10 miesiąca życia, ale decyzja powinna zależeć od gotowości rozwojowej dziecka, a nie samego wieku. W wielu przypadkach lepszym wyborem jest pchacz lub pozwolenie dziecku na naturalny rozwój bez dodatkowych urządzeń.